Pół wieku i Trzy oceany-Macieja Krzeptowskiego

Pół wieku i trzy oceany-Macieja Krzeptowskiego

Pół wieku i trzy oceany-Macieja Krzeptowskiego

To jedna z najważniejszych książek traktujących o historii polskiego rybołówstwa dalekomorskiego.

Jest ważna, ponieważ rzetelnie ale i barwnie przedstawia koleje losów tej kiedyś jednej z ważniejszych,  dzisiaj prawie zapomnianej gałęzi narodowej gospodarki Polski. Tysiące ludzi, setki statków rybackich, trzy potężne przedsiębiorstwa z własnymi portami i morską infrastrukturą odeszły w społeczną niepamięć.

Maciej Krzeptowski należy do grupy ludzi którzy osobiście zetknęli się z rybackim morzem, a to jak już gdzieś wcześniej wspomniałem, pozostawia w człowieku trwały ślad. Rybakiem dalekomorskim po prostu się jest. Bardzo wyraźnie czuć to w zebranych w książce wypowiedziach ludzi, którzy to rybołówstwo tworzyli.

Książkę „Pół wieku i trzy oceany” czyta się doskonale, mnóstwo w niej ciekawych epizodów, opowiedzianych z humorem i swadą. To obowiązkowa lektura każdego, kto MORZE kocha, lubi czy choćby szanuje.

Biografia Macieja Krzeptowskiego jest tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Krzeptowski

Książkę o której mowa można pobrać tu: w Cyfrowej Bibliotece MIR, wydawcy tej pozycji,

lub w Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej

Zasolony Król
Zasolony Król

Kolejną rybacką książką, którą Maciej Krzeptowski napisał, tym razem z żoną Janiną, jest bardzo ciekawa pozycja traktująca o … śledziu, niekoronowanym królu północnej i północno-zachodniej Europy.  Ta śledziowe monografia napisana jest świetnie, autorzy sięgnęli głęboko do historycznych źródeł takich śledziowych mocarstw jak Niemcy, Holandia, Dania czy Norwegia. Zabierają nas oni w fascynującą geograficzno historyczno ekonomiczną podróż przez północno-zachodnią Europę.

Na zakończenie przytaczają wyszperane w świecie przepisy na śledzia o jakich przeciętni śledziojady nawet nie słyszeli!

Mowa o „Zasolonym Królu” śledziowej monografii autorstwa Macieja i Janiny Krzeptowskich wydanej nakładem Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni.

Dodaj komentarz